AKTYWNY KONIEC LATA

AKTYWNY KONIEC LATA

            Wrzesień to miesiąc letnio – jesienny, ale spędziliśmy go w iście letnim klimacie. Dużo wyjeżdżaliśmy, odwiedzaliśmy różne miejsca, korzystaliśmy z zaproszeń i wychodziliśmy na powietrze. Tak spędzony czas jest dla nas najcenniejszym wspomnieniem, które pozostanie z nami na długo. Wzięliśmy udział m.in. w II Integracyjnym Festiwalu Bajek w DPS Romera oraz w obchodach z okazji miesiąca walki z chorobą Alzheimara w DPS Krucza.

            W tym miesiącu ostatni raz w tym sezonie pojechaliśmy integrować się z mieszkańcami Szczecina na Jasne Błonia. Kolejne wspaniałe doświadczenie, poznaliśmy wielu nowych ludzi, pobawiliśmy się z dziećmi, porozmawialiśmy z przechodniami i poćwiczyliśmy na świeżym powietrzu.

            Na jeden dzień nasz Ośrodek stał się cyrkiem 😉 Odwiedziła nas para kuglarzy! Występ gości był magiczny. Zaprezentowali wiele sztuczek, magicznych myków, zręcznych iluzji. Bawiliśmy się świetnie, goście zapraszali nas do zabawy, byliśmy świadkami wielu zjawiskowych ABRAKADABRA.

            Mieliśmy również wiele poważniejszych spotkań i rozmów. W tym miesiącu rozmawialiśmy m.in. o chorobie Alzheimera, o uczuciach, ,wadach i negatywnych myślach, czy o bardzo ważnej dla Polaków dacie 01 września, i z tej okazji zaprosiliśmy do Ośrodka historyka pasjonatę p. Włodzimierza Malasiewicza, który przekazał nam mnóstwo ciekawych faktów o II wojnie światowej.

            Kiedy goście wychodzili zabieraliśmy się do roboty…J Podczas zajęć terapeutycznych wykonaliśmy piękną pracę, która wzięła udział w konkursie – „Kubuś Puchatek i przyjaciele z Kraśka”. Zajęcia terapeutyczne, odbywające się codziennie, prowadzone są przez personel, a pomysły na te zajęcia są bardzo różne przez co zawsze są ciekawe, inspirujące i pomagają stymulować procesy poznawcze.

            We wrześniu nasze dwie Podopieczne kończyły 18 lat. Celebrowaliśmy ich święto hucznie o cieście i tańcu. Panie były zaskoczone ale też bardzo szczęśliwe. My z kolei cieszymy się, że mogliśmy przynieść naszym Jubilatkom tyle radości.

            Wyjazdy poza Ośrodek są zawsze nowym doświadczeniem, wiążą się z poznaniem nowych miejsc w Szczecinie i okolicach, czy aktywnym zaangażowaniu w życie kulturowe miasta. Pod koniec września zostaliśmy zaproszeni na Regionalne Obchody Dnia Seniora do Zamku Książąt Pomorskich. W międzyczasie popływaliśmy po Odrze i poszliśmy na interaktywną wystawę.

            A kiedy potrzebujemy odpocząć i zregenerować siły siadamy w miłym towarzystwie i oglądamy telewizję, prowadzimy rozmowy lub po prostu relaksujemy się.

            Lato za nami, jesień zawitała za oknem. Robi się chłodniej, dni już coraz krótsze, ale mimo to nie możemy się doczekać kolejnych miesięcy, pięknej polskiej jesieni i nowych przygód oraz doświadczeń.

 

SIERPNIOWE WARIACJE ;)

            Oj, działo się, działo…na Kraśka w tym miesiącu. Ledwo skończył się bardzo aktywny lipiec, a wskoczyliśmy z impetem w sierpień. W Ośrodku hartowaliśmy ciało i umysł, żeby później móc wykorzystać tę energie na zewnątrz.

            W sierpniu mieliśmy kilka bardzo dla nas ważnych tematów do omówienia m.in. rozmawialiśmy o Powstaniu Warszawskim, Europejskim Dniu Pamięci Ofiar Nazizmu i Stalinizmu, czy Wojsku Polskim. Oprócz tego świętowaliśmy Dzień Optymisty, Zdrowej Przekąski [sic!] i czytaliśmy wiersze.

            Jak lato to lody!, oczywiście dla ochłody 😉 Spacer do kawiarni był z pewnością bardzo przyjemnym wypadem. Pogoda dopisała, rozruszaliśmy mięśnie i stawy, spędziliśmy miło czas, przy okazji integrując się ze społecznością lokalną.

            Oprócz rozmów w Ośrodku prowadzone są inne formy terapii zajęciowej, jak chociażby arteterapia. Podczas ostatniej wykonywaliśmy pompony, które przydały się do dopingowania występów podczas Festiwalu Gwiazd w Ośrodku.

            W międzyczasie zawitaliśmy do Dziennego Domu przy ul. Potulickiej na grilla. Pojechaliśmy wszyscy – bez wyjątku J, choć było trochę chłodno, bawiliśmy się dobrze, najedliśmy się, pobawiliśmy, wzięliśmy udział w różnego rodzaju konkursach, a w jednym z nich zwyciężyliśmy. Tak więc Veni Vidi Vici 😉

                 Nie ma dnia, żebyśmy się nie gimnastykowali. Ruch jest dla nas zawsze ważny i sprawia, że wciąż jesteśmy w dobrej kondycji. A najlepiej, jeśli uda się nam poćwiczyć na świeżym powietrzu.

                 Mamy w Ośrodku wiele radości, dużo się bawimy i uśmiechamy. Cieszymy się, kiedy ktoś z Podopiecznych ma urodziny. W tym miesiącu „100 lat” śpiewaliśmy p. Halince…a więc 100 lat!…

                 W sierpniu kolejny raz wyjechaliśmy na Jasne Błonia integrować się z mieszkańcami Szczecina. Tym razem dołączyły do nas inne Domy świadczące usługi osobom starszym. Połączyliśmy siły z Dziennym Domem przy ul. Kruczej, seniorami z Domu Senior + z Polic oraz z Centrum Seniora ze Szczecina. Wspólnie pokazywaliśmy szczecinianom, jak opiekujemy się naszymi Seniorami oraz udzielaliśmy niezbędnych informacji.

                 A wspaniałym zakończeniem miesiąca był wyjazd nad Zalew Szczeciński do Trzebieży. Trafiliśmy na piękną pogodę, dużo spacerowaliśmy, opalaliśmy się, jedliśmy lody i piliśmy kawę w kawiarni. Spędziliśmy naprawdę mile czas w pięknych okolicznościach przyrody 😉

                 Mamy jeszcze lato, ale czasami czujemy już jesień za plecami. Szykujemy się powoli do jesiennych klimatów, nie zapominając jednak o tym, że chłodniejsze dni nam nie straszne J

SŁONECZNY LIPIEC NA KRAŚKA

SŁONECZNY LIPIEC NA KRAŚKA

       Lato to nasza ulubiona pora roku, bo oprócz tego, że uczestnicy korzystają z codziennych zajęć w Ośrodku, to w każdej chwili możemy sobie wyjść na spacer, pogimnastykować się na świeżym powietrzu.

          W lipcu podczas pogadanek podejmowaliśmy różne interesujące tematy między innymi rozmawialiśmy o przyjaźni, higienie, UFO, czy Homo sapiens 😉

                    Do naszego zespołu dołączyła p. Adrianna, która pełni rolę terapeutki zajęciowej. Nasi Podopieczni od razu ją polubili za jej otwartość, uśmiech i pomysłowość.

          To już tradycja, że raz w miesiącu odwiedzają nas trzy wspaniałe kobiety z zespołu NADZIEJA. Tym razem również dostarczyły nam wiele radości, serdeczności i zabawy. Cieszymy się, że Panie nas polubiły, bo my polubiliśmy Je baaaardzo…

…ale to  nie koniec gości w naszym Domu. W lipcu odwiedzili nas również policjanci. Nie, nie, nikt nie złamał prawa!  J  Funkcjonariusze przyjechali, żeby opowiedzieć nam o bezpieczeństwie seniorów, jak zachować czujność przed oszustami, czy zwrócić uwagę na różnego rodzaju przestępstwa dokonywane na starszych osobach. Spotkanie było bardzo ciekawe, zwłaszcza że do policjantów, w którymś momencie dołączył pies policyjny.

          Jak co dzień dużo ćwiczyliśmy, rozciągaliśmy się, czy graliśmy, i to właśnie sprawia, że czujemy się w świetnej kondycji. Nie straszne nam spacery i dłuższe „wypady” poza Dom 😉

          W lipcu rozpoczęły się nasze letnie spotkania integracyjne na Jasnych Błoniach. Przy okazji codziennych zajęć, które tym razem odbyły się na świeżym powietrzu, mieliśmy okazję spotkać się z mieszkańcami Szczecina, porozmawiać o Ośrodku, o chorobie Alzheimera, o życiu… Wspaniałe doświadczenie zarówno dla nas, jak i osób, które do nas dołączyły.

          W tym miesiącu świętowaliśmy kolejną 18tkę naszej Podopiecznej. Były życzenia, tańce i poczęstunek.

          Podczas zajęć z kulinoterapii zrobiliśmy pyszny shake bananowy a tydzień później sok pomarańczowy. Oba trunki były przepyszne 😉

          Dbamy o naszą pamięć, dbamy też o kondycję fizyczna, ale nie zapominamy o urodzie, a kolor paznokci jest niezmiernie istotny J

          Gry i zabawy są dla nas bardzo ważne, bo sprawiają, że ćwiczymy naszą pamięć i myślenie. W lipcu wzięliśmy udział w szaradach krzyżówkowych zorganizowanych prze DPS przy ul. Romera, i zajęliśmy tam 2 miejsce. BRAWO MY!

          Lipiec był bardzo aktywnym miesiącem, korzystamy ze wszystkich letnich możliwości spędzania czasu i pamiętamy, że to dopiero połowa lata!

 

CIEPŁO, CIEPLEJ…CZERWIEC

CIEPŁO, CIEPLEJ…CZERWIEC

Czerwiec okazał się bardzo gorącym miesiącem, ale to zasługa nie tylko temperatury na zewnątrz ale również w Ośrodku. Nasi Podopieczni rozgrzewają atmosferę do czerwoności J

Zaczęliśmy od wyjazdu na grilla do Ośrodka przy ul Potulickiej. Tam, jak zawsze świetnie się bawiliśmy, integrowaliśmy się z Podopiecznymi innych Domów Dziennych, zjedliśmy pyszną grillowaną kiełbasę i karkówkę, do tego wzięliśmy udział w zabawach i tańcach. Trudno nas było stamtąd wyciągnąć!

W międzyczasie odbyliśmy wiele ciekawych rozmów – pogadanek, które zawsze przypominają nam, że nasz świat jest bardzo ciekawym miejscem i dzieją się tutaj niesamowite rzeczy. Tematem naszych rozmów w tym miesiącu były m.in.: cukrzyca, oddawanie krwi, Białoruś, dzień Ojca, czy przyjaciela, itp.

W czerwcu obchodziliśmy urodziny dwojga Podopiecznych. Pani Zuzanny oraz Pani Stanisławy. Śpiewaliśmy 100 lat, był poczęstunek i tańce. Obie Panie, oczywiście, skończyły 18 lat 😉

W czerwcu najpiękniejszym miejscem w Szczecinie jest z pewnością Ogród Różany, i tak właśnie się udaliśmy. Na ten czas wyostrzyliśmy zmysł powonienia i wzroku, i napawaliśmy się pięknymi widokami oraz zapachami.

Podczas arteterapii staramy się wykonywać dekoracje, w które przyozdabiamy nasz  Ośrodek, ale rozwijamy również nasze indywidualne talenty, na przykład malarskie 😉

Mimo, że pogoda była dosyć upalna, staraliśmy się dużo spacerować i wyjeżdżać poza Ośrodek. Pojechaliśmy mi.in. do Muzeum Historii Szczecina na wystawę „Dzban roku”, przy okazji zobaczyliśmy inne, historyczne artefakty związane z naszym regionem.

Skorzystaliśmy również z zaproszenia Regionalnego Centrum Wolontariatu i pojechaliśmy do Teatru Letniego na NieWielki Festiwal Wolontariatu. Były gry i zabawy, były występy dzieci oraz seniorów, były tańce i radość…czyli to co lubimy najbardziej! Spotkania dzieci i seniorów daje zawsze wiele radości i korzyści jednym i drugim.

Nie siadamy nigdy na laurach, i jeśli nie mamy możliwości wyjścia z Domu to aktywnie spędzamy ten czas. Urozmaicone zajęcia gimnastyczne, korzystanie ze sprzętów, ćwiczenia rozciągające, relaksacyjne, czy po prostu ogólnousprawniające – to wszystko jest u nas na co dzień.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że majowy Dzień Otwarty przyniósł nam nowych, lokalnych przyjaciół, którzy angażują się w bezinteresowną pomoc na rzecz naszego Domu. Zaczęliśmy współpracę z wolontariuszką Panią Elżbietą, która umila czas naszym Podopiecznym oraz z dziećmi, które przychodzą do naszego Ośrodka, rozmawiają z Uczestnikami, zawsze się pytają, czy mogą np. wynieść śmieci itp. To wspaniały przejaw społecznej wrażliwości, za którą jesteśmy bardzo wdzięczni.

W czerwcu przywitaliśmy również dwie nowe Podopieczne: Panią Krystynę oraz Panią Mariannę. Zrobimy wszystko, żeby Panie poczuły się u nas, jak w Domu, a wakacyjna atmosfera na pewno nam w tym pomoże 😉

MAJÓWKA NA KRAŚKA

MAJÓWKA NA KRAŚKA

 

Maj wszystkim kojarzy się ze słońcem, ciepłem i ruchem…i to wszystko mieliśmy na Kraśka!. Słońce nastrajało nas pozytywnie, ciała same rwały się do aktywności.

Nasi Podopieczni bardzo miło wspominali kwietniowe występy pięknych i utalentowanych seniorek z zespołu „Nadzieja”, co ostatecznie spowodowało, że również w maju przyjechały do nas ze swoim występem.

Mamy czas na przyjemności a wśród nich są również ćwiczenia, które wykonujemy codziennie,  w zależności od okoliczności wychodzimy na zewnątrz, gdzie korzystamy z siłowni na świeżym powietrzu, lub gimnastykujemy się w Ośrodku. Ponadto kilka razy w tygodniu przeprowadzany jest pomiar ciśnienia.

W maju odwiedziliśmy kolejny raz Ośrodek przy ul. Niemcewicza, w którym skorzystaliśmy z pokoju „doświadczania świata”. Było mnóstwo świateł, dźwięków, muzyki, które działały na nasze zmysły.

Zawsze cieszymy się z zajęć z pieskiem Moli. Bliskość z tak ciepłym i fantastycznym zwierzęciem sprawia nam bardzo dużo przyjemności, a jej opiekunka prowadzi za każdym razem ciekawe zajęcia, któ

re stymulują nasze procesy poznawcze.

Choć nikt z nas nie był w wojsku to w tym miesiącu musieliśmy rozbroić kilkanaście granatów!…spokojnie, to tylko owoce 😉 Podczas kulinoterapii sporządziliśmy z nich pyyyyszny sok.

Oprócz zajęć z kulinoterapii, niemal codziennie prowadzimy pogadanki na różnego rodzaju tematy, te zaplanowane, lub te wynikające z bieżących wydarzeń w Ośrodku, kraju, czy za granicą. Nie zawsze są to przyjemne tematy, ale że wszyscy jesteśmy dorośli nie ma sensu omijać żadnej tematyki. W maju rozmawialiśmy dużo o śmierci, odchodzeniu, temat ten wywołały smutne wydarzenia z naszego Ośrodka, ponieważ z naszego grona odeszły aż dwie osoby – Pan Waldemar i Pani Helenka.

Jednym z ważniejszych wydarzeń majowych w naszym Ośrodku był przeprowadzony 08 maja Dzień Otwarty. Odwiedziło nas kilka osób, które były zainteresowane funkcjonowaniem naszego Domu, zobaczyły, jak wygląda nasza praca i z jakimi wyzwaniami mamy na co dzień do czynienia. Podczas wydarzenia można było wesprzeć akcję Kilometry Dobra.

Maj spędziliśmy bardzo aktywnie. Nasze ciała i umysły są już gotowe na kolejne miesiące.

 

WIOSENNY RUCH POSPOLITY

            Zaczęły się cieplejsze dni, a dla Nas to impuls do działania. Więcej słońca, zieleni i uśmiechów – dokładnie to obserwujemy z okien naszego Ośrodka, jak i podczas wiosennych spacerów.

            Kwiecień w tym roku to także święta Wielkanocne. Przygotowywaliśmy się do nich długo wcześniej. Podczas arteterapii wykonywaliśmy m.in. ozdoby świąteczne na Kiermasz.

            Po wzmożonej, przedświątecznej pracy przyszedł czas na uroczyste Śniadanie Wielkanocne. Odwiedzili nas podczas świąt p. Dyrektor oraz zaprzyjaźniony z naszym Ośrodkiem ksiądz Ryszard.

            Święta, święta i po…ćwiczyć trzeba było!!!J

            Po gimnastyce najlepiej usiąść i odpocząć, a jeszcze lepiej jak można sobie pogadać. W tym miesiącu rozmawialiśmy m.in.: o cukrzycy, Ziemi, świętach, czekoladzie itd. Przy okazji ćwicząc nasze procesy poznawcze.

            Mieliśmy również wspaniałych Gości – Zespół „Nadzieja”, wspaniałe trzy Damy, które z pasją i oddaniem umiliły nam czas.

            A my tym razem pojechaliśmy do Dziennego Domu Pomocy Społecznej przy ul. Łukasiewicza, gdzie wspólnie z Gospodarzami malowaliśmy jajka.

            W kwietniu odwiedziliśmy również Urząd Wojewódzki, gdzie przewodnik opowiedział nam o historii Szczecina oraz budynku UW następnie zwiedziliśmy podziemia Urzędu.

            Jesteśmy częścią lokalnej społeczności dlatego chętnie angażujemy się w różnego rodzaju akcje, dzięki którym integrujemy się ze społeczeństwem. W kwietniu w związku z Dniem Ziemi wyszliśmy na spacer i wysprzątaliśmy ścieżki, którymi zwykle spacerujemy.

            Kwiecień był dla nas bardzo ciekawym i aktywnym miesiącem. Nadchodzi piękny maj, a my mamy mnóstwo nowych pomysłów, jak go przyjemnie spędzić.

 

WIOSNA NA KRASIŃSKIEGO

            Pożegnaliśmy zimę z przytupem! W tym roku dołączyliśmy do dzieci z Przedszkola nr 14 i razem powiedzieliśmy „do widzenia” zimie. Była wspaniała zabawa, wiele występów z udziałem przedszkolaków, tańce i poczęstunek. My również przygotowaliśmy dla dzieci krótki wiersz. Bardzo lubimy spotkania z dziećmi i z pewnością nie jest to nasze ostatnia wizyta w Przedszkolu w tym roku.

            W marcu mieliśmy kilka ciekawych wyjazdów. Podczas jednego z nich zbadano nam słuch, każdy wchodził do specjalnego, wyciszonego pokoju, gdzie założono nam słuchawki i na podstawie naszej reakcji na pojawiające się w nich dźwięki zmierzono nam poziom uszkodzenia słuchu. Innym razem pojechaliśmy do Dziennego Domu Pomocy Społecznej dla osób z chorobą Alzheimera przy ul. Kruczej.

            Mieliśmy również przyjemność odwiedzić Muzeum Figur Woskowych, gdzie spotkaliśmy m.in.: Roberta Lewandowskiego, Lecha Wałęsę, czy członków zespołu the Beatles 😉 a przy okazji przespacerowaliśmy się po szczecińskim Placu Orła Białego.

            W międzyczasie braliśmy udział w wielu zajęciach terapii zajęciowej podczas których ćwiczyliśmy również nasze procesy poznawcze.

            Korzystamy z każdej okazji, żeby utrzymać swoją kondycję fizyczną, i nawet podczas spacerów wykonujemy ćwiczenia. W ruch poszły kijki J J i inne sprzęty gimnastyczne.

            Jak co miesiąc dużo rozmawiamy. W marcu rozpoczęliśmy pogadanki od tematu Żołnierzy Wyklętych, o przygotowaniach do świat wielkanocnych, ale rozmawialiśmy również o osobach niepełnosprawnych.

            W tym miesiącu obchodziliśmy kilka oficjalnych i nieoficjalnych świąt. Była więc środa popielcowa i wizyta w kościele, było święto pierogów, piekarzy i cukierników. Dzięki uprzejmości Piekarni- Cukierni Domowa oraz Asprod mogliśmy ze smakiem świętować Dzień Piekarzy i Cukierników.

            W marcu odwiedził nas także gość…tym razem czworonogi! Bobik umilił nam czas i sprawił, że wszystkim poprawił się humor w ten deszczowy, marcowy dzień.

            Oczywiście w marcu obchodziliśmy bardzo ważne święto dla Kobiet! Nasze Kobiety bawiły się świetnie!

            Marzec minął, jesteśmy pełni energii i patrzymy naprzód w oczekiwaniu na cieplejsze dni.

MY SIĘ ZIMY NIE BOIMY!

 

W lutym, jak w każdym miesiącu staramy się aktywnie spędzać czas w Ośrodku lub poza nim. Tym razem mieliśmy wyjątkowo, urodzinowo obfity miesiąc.

A jak urodziny to ZABAWA. W lutym mieliśmy wiele okazji do zabawy i oczywiście bawiliśmy się tak długo dopóki starczyło nam sił. Taniec bardzo dobrze wpływa na samopoczucie i kondycję fizyczną.

Taniec ewidentnie wpływa na nasza sprawność, ale żeby ją utrzymać potrzebujemy również stałe ćwiczenia pod okiem specjalisty. Terapeutką ds. podnoszenia sprawności fizycznej w naszym Ośrodku jest p. Monika, jej pomysłowość w prowadzeniu zajęć czasami nas zaskakuje, są bardzo ciekawe, zabawne i co najważniejsze skuteczne.

W lutym świętowaliśmy Święto Pizzy, a dzięki uprzejmości pizzerii Da Grasso mogliśmy skosztować różnych jej rodzajów.

Odwiedzili nas również animatorzy, którzy zaprezentowali nam czary-mary z balonami. Czy wiedzieliście, że z balona można zrobić żyrafę? Ꙭ

Z kolei my odwiedziliśmy Środowiskowy Dom Samopomocy przy ul. Niemcewicza i skorzystaliśmy tam ze wspaniałego pokoju doświadczania świata, który pobudził nasze zmysły i sprawił, że poczuliśmy się zrelaksowani.

A w Ośrodku nie-nudna codzienność. Mieliśmy ćwiczenia procesów poznawczych, areterapię, oglądaliśmy filmy, czy czytaliśmy codzienne gazety, a nawet udało nam się wyjść na spacer.

Luty był dla nas naprawdę bardzo aktywnym miesiącem, ale to jest to co lubimy robić najbardziej…aż strach pomyśleć, co będzie w marcu, kiedy zrobi się cieplej 😉

ZIMA NAM NIE STRASZNA

 

Temperatura na zewnątrz nie sprzyja spacerom, ale my się nie poddajemy 😉 Rozpoczął się okres karnawału, a to jest to, co lubimy najbardziej…TANIEC i ZABAWA.

Jeśli się nie bawimy to się gimnastykujemy. Codzienne ćwiczenia poprawiają naszą sprawność ale także poprawiają nasze ogólne samopoczucie. Korzystamy ze wszystkich dostępnych sprzętów w Ośrodku, zdarza się nawet, że pojeździmy na rowerku 😉

Pogadanki są bardzo ważnym elementem pracy z naszymi Podopiecznymi. Podejmujemy wtedy bardzo różne tematy, najczęściej „życiowe”, które po pierwsze pozytywnie wpływają na ich procesy poznawcze, ale mają także charakter zabaw edukacyjnych.

W styczniu z okazji Dnia Babci i Dziadka odwiedziły nas dzieci z Przedszkola nr 14.

Odwiedziliśmy również Klub Kawiarnię „Pod Fontanną, DPS Romera z okazji Dnia Dziadka oraz byliśmy w Zamku Książąt Pomorskich na wystawie „Piękno poza czasem”.

 

 

 

 

 

 

 

A zwieńczeniem tak aktywnego stycznia był Bal Karnawałowy. Był p. Janusz, były tańce, zabawa, maski i pyszny poczęstunek.

*Świąteczny grudzień w Naszym Domu *

*Świąteczny grudzień w Naszym Domu *

* Nic tak nie nastraja pozytywnie, jak świąteczny klimat grudnia. U nas nie jest inaczej! Praktycznie cały grudzień czuło się w Naszym Ośrodku atmosferę Świąt. Najpierw wspólnie wykonywaliśmy ozdoby świąteczne na naszą choinkę ale również na kiermasz świąteczny, w którym wzięliśmy udział na początku miesiąca.

* W ramach kulinoterapii zrobiliśmy m.in. pierogi z kapustą i grzybami, które zjedliśmy podczas naszej Wigilii…i były pyyyszne ;p

* A sama Wigilia była bardzo uroczysta, o suto nakrytym stole. Odwiedzili nas p. Dyrektor Małgorzata Jasińska oraz ksiądz proboszcz, który uświetnił nasz świąteczny obiad oraz oczywiście Święty Mikołaj z prezentami.

* Ale grudzień to także nasze codzienne zajęcia: gimnastyka, ćwiczenia, rozciąganie i wiele innych aktywności, które utrzymują naszą kondycję w dobrej formie.

* W międzyczasie odbyliśmy interesujące pogadanki na temat zdrowia, Praw Człowieka, higieny czy czystości, co z punktu widzenia codziennej aktywności człowieka jest bardzo ważne.

* Dbamy również o słuch. Na początku miesiąca odwiedzili nas goście, którzy w przystępny sposób opowiedzieli nam o zmyśle słuchu, przy okazji przeprowadzając wstępne badanie słuchu naszym Uczestnikom.

* W grudniu również dwie z naszych Uczestniczek skończyły 18 lat ;)…

…a przed nami gorący okres karnawałowy – będzie się działo! *