W dniu 20.06.2016r. o godzinie 10.30 w Dziennym Domu Pomocy Społecznej Nr 2 przy ul. Łukasiewicza 6 w Szczecinie odbył się występ muzyczny – koncert kwartetu wokalnego pod kierunkiem Pana Pawła Kluczko- dyrygenta zespołu. W trakcie występu Panowie z Domu Kultury ,,Wspólny Dom” zaprezentowali przed Nami piękne i różnorodne piosenki oraz pieśni. Mieliśmy możliwość wysłuchać między innymi piękną i popularną pieśń, jaką jest ,,Ave Maria” tj. utwór wykorzystujący fragment łacińskiego tekstu modlitwy Zdrowaś Maryjo, wiele gruzińskich piosenek, lwowskich, jak również utwór ,,Czy tutaj mieszka Panna Agnieszka’’ . Występ cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem słuchaczy, a wiec naszych Seniorów. Wielu z nich nie kryło łez i wzruszeń. Podczas koncertu panowała cisza na Sali. Każdy wsłuchiwał się w niesamowitą muzykę i teksty piosenek. Nie zabrakło również tradycyjnego ,,bis”! Na zakończenie występu wykonawcy zaśpiewali piosenkę pt. ,,Mały biały domek’,’ co zachęciło wszystkich do wspólnej zabawy i śpiewu. Na zakończenie koncertu Podopieczni wręczyli zespołowi upominek własnoręcznie wykonany oraz podziękowanie od Dyrektora Domu Pomocy Społecznej DKiPZS Pana Ryszarda Budzisza. Zakończeniem występu był wspólny słodki poczęstunek przy kawie i herbacie. Po tak udanym występie teraz z niecierpliwością czekamy na kolejny występ kwartetu wokalnego w naszym Domu. Dziękujemy za emocje, i do zobaczenia!
Kategoria: Dzienne Domy Pomocy Społecznej
Seniorzy Dziennego Domu Pomocy Społecznej Nr 2 przy ul. Łukasiewicza 6 w Szczecinie dnia 22.06.2016r. wybrali się w licznym gronie do Teatru Współczesnego w Szczecinie na współczesną sztukę Aleksandra Fredry pt. ,,Zemsta”. Spektakl wyreżyserowała Anna Augustynowicz, który wpisał się już w ogólna koncepcję teatru współczesności. Jest tu bowiem świeża forma, dostosowana do masowego odbiorcy, a jednocześnie nienaruszona struktura samej komedii. Może zabiegi zastosowane w tym spektaklu nie są uniwersalnymi wyznacznikami aktualności, ale na pewno stanowią nowy punkt widzenia na Fredrę. Dają okazję do spojrzenia na niego przez pryzmat dnia dzisiejszego i dzisiejszych dylematów, sprowadzając jego komedie na współczesny nam grunt. A z niczego tak bardzo nie warto się pośmiać jak przecież z siebie… Spektakl rozpoczął się o godz. 10:00, i trwał ponad 80 min. Cudowna obsada, aktorzy, kostiumy, muzyka i sceneria…. Na scenie nie zabrakło nawet przyjaciela człowieka, jakim jest żywe zwierzę w postaci psa. Współczesne, a jednak piękne! Seniorzy z wielkim zaciekawieniem oglądali występ niesamowitych aktorów. Po zakończonym spektaklu, w drodze do Domu wymieniali się swoimi odczuciami i wrażeniami. Z rozmów wynikało, że pozytywnie odebrali sztukę z nutką współczesności.
Dnia 10.06.2016r., w piękny słoneczny dzień wybraliśmy się razem całą grupą na szczecińskie Wały Chrobrego, aby być świadkami jednej z największych imprez plenerowych w Polsce, której towarzyszy między innymi zlot żaglowców. To już tradycja, że w drugi weekend czerwca w Szczecinie odbywają się Dni Morza. W tym roku przypadły w terminie 10.06.-12.06. Tak więc, my uczestniczyliśmy w otwarciu tego wielkiego przedsięwzięcia. Kiedy przybyliśmy wspólnie na Wały Chrobrego, powodzeniem naszym cieszyły się piękne widoki oraz kolorowe stoiska, od których nie mogliśmy oderwać wzroku i chęci zakupu wyjątkowych pamiątek. Po zwiedzeniu różnorodnych punktów z pamiątkami, oczekiwaliśmy przypłynięcia okrętu Marynarki Wojennej i jednostek załogi pozostałych statków, między innymi słynnego i znanego wszystkim – ,,Daru Młodzieży” .Wiele się działo już pierwszego dnia i wiele zapewne atrakcji będzie czekało na kolejne dni regat w naszym mieście. Nasze wspólne wędrówki po Wałach Chrobrego, po Bulwarze i okolicach trwały od rana aż do godzin popołudniowych. Oprócz licznych atrakcji, jakie zapewniło Miasto szczecin Mieszkańcom, dopisała również pogoda – pełna słońca i ciepła czerwcowego. Dziękujemy za wspólne kolejne żeglarskie wyjście ! Do zobaczenia za rok, podczas finału regat The Tall Ships Races 2017. A tymczasem mówimy Ahoj!
Na naszej pięknej, szczecińskiej Różance, w czwartek 09 czerwca postanowiliśmy zabrać się za przywrócenie ducha sportu wśród osób, których włosy przyprószone są już nieco siwym kolorem. Z myślą właśnie o nich zorganizowaliśmy zawody sportowe w jednym z najbardziej urokliwych i malowniczych miejsc Szczecina, tj. na polanie wśród wielu pięknych odmian róż. Do udziału w zawodach zgłosiło się wielu naszych Podopiecznych, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, co nas niezmiernie cieszy i motywuje do kolejnych wyjść tego typu, jak również wprowadzania różnych form aktywności dla naszych Seniorów. Zawody rozpoczęły się grupową rozgrzewką, a następnie przeszliśmy do pierwszej konkurencji sportowej, jaką były rzuty woreczkami na celność do wyznaczonego okręgu. Następne konkurencje to rzuty obręczami na pachołek oraz slalom między pachołkami z rzutem do kosza. Na zakończenie zawodów odbyły się wspólne zabawy z wykorzystaniem piłek, jak również zasłużony relaks na łonie pięknej natury. Dziękujemy za tak aktywnie i mile spędzony czas, ponieważ wszyscy wiemy, że aktywność fizyczna należy do podstawowych potrzeb człowieka, warunkuje zachowanie i umacnia zdrowie w każdym wieku. Zachęcamy każdego do aktywnego spędzania czasu wolnego, tak jak to bywa u nas!
Dnia 01.06.2016r., w środę odbyła się niesamowita wycieczka do miejscowości Siekierki. W wyjeździe integracyjnym wzięli udział wszyscy Uczestnicy Dziennych Domów Pomocy Społecznej, Pan Ryszard Budzisz Dyrektor Domu Pomocy Społecznej DKiPZS oraz cała kadra. Wszyscy długo czekali na ten wyjazd. Solidnie się do niego również przygotowywali. Autokar wyruszył w trasę z samego rano o godz. 8:45, aby móc jak najwcześniej zacząć zwiedzać. Punktem docelowym wycieczki była miejscowość Siekierki- wieś położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfińskim, w gminie Cedynia. Każdy bowiem wie, że ziemia cedyńska ma do zaoferowania wiele atrakcji dla turystów aktywnych i pasjonatów historii. Najczęściej odwiedzanym punktem z pewnością jest Góra Czcibora (54,5m n.p.m.), która symbolizuje miejsce słynnej zwycięskiej bitwy Mieszka I nad wojskami margrabiego saskiego Hodona w 972 roku. Nazwa pochodzi od imienia Czcibora, brata Mieszka I, który w bitwie pod Cedynią dowodził jedną trzecią wojsk. W 1000 rocznicę bitwy, w 1972 roku, odsłonięto na niej 15 metrowy pomnik wykonany przez szczecińskich rzeźbiarzy Czesława Wronkę i Stanisława Biżka, przedstawiający stylizowanego orła wzbijającego się do lotu. Na górę wiedzie 270 kamiennych schodów. Wielu naszych Uczestników nie mogło więc korzystając z takiej okazji nie wejść na szczyt góry. Ochotników nie brakowało. Kolejnym punktem zwiedzania był Cmentarz Wojenny w Starych Łysogórach, na których znajdują się mogiły polskich żołnierzy. To była chwila sentymentalna dla wielu z nas. Dzisiejszy dzień jednak nie był tylko dniem zwiedzania, ale również dniem wspólnej integracji i odpoczynku. Dlatego też w drugiej części wyjazdu zaplanowany był piknik w miejscowości Stara Rudnica. Tam Seniorzy mogli nie tylko zrelaksować się i odpocząć, ale również skosztować pyszną zupkę ogórkową oraz kiełbaskę i kaszankę z grilla. Tak ugościli nas Mieszkańcy Nadodrzańskiego Domu Seniora. Potem już tylko wspólne śpiewy, rozmowy przy aromatycznej kawce i pysznym ciasteczku. Aż żal było wracać do domu …. Niestety wycieczka musiała dobiec końca, i tak o godz. 16:00 autokar wyruszył do Szczecina. Mamy teraz tylko nadzieję, ze przed nami kolejne takie wspaniałe i pełne wrażeń wyjazdy!
1.06.2016 wyruszyliśmy w ramach wycieczki integracyjnej autokarem do Siekierek. Wyjazd związany był tematycznie ze szlakami wyzwolenia w związku z tym przybliżyliśmy uczestnikom wycieczki historię związaną z forsowaniem Odry w 1945 roku. Jak zwykle mieliśmy niebywałe szczęście, gdyż szczegółowo o wydarzeniach z tamtych lat opowiedziała nam wszystkim Pani Stanisława Zawada która z zawodu i zamiłowania była przewodnikiem turystycznym i ten region naszego województwa zna bardzo dobrze. Od rana pogoda nie zapowiadała się ciekawie, jednak koło południa wyszło słońce i mogliśmy podziwiać piękne okolice dorzecza Odry. Po wędrówce i zwiedzaniu zostaliśmy zaproszeni na piknik do ,,Nadodrzańskiego Domu Seniora” w Starej Rudnicy przez Panią Dyrektor Agnieszkę Nowacką i mieszkańców tego uroczego miejsca. Wokół cisza i spokój, słychać śpiew ptaków i szum drzew. Z dala od miejskiego zgiełku. Ten dzień spędziliśmy naprawdę miło.
W czerwcu obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka. Była to dla nas okazja żeby zaprosić do nas naszych małych przyjaciół z przedszkola ,,Liwena” i przygotować dla nich niespodzianki z okazji ich święta. Bardzo się cieszyliśmy, bo naprawdę lubimy z nimi spędzać czas. Wspólna zabawa wypełniła nam całe przedpołudnie. Prezent dla przedszkolaków przygotowywaliśmy długo, gdyż od dłuższego czasu nasze koleżanki z koła dziewiarskiego robiły na drutach i szydełku ubranka dla lalek żeby przedszkolaki mogły stroić i przebierać swoje lalki. Każdy z nas miał swój udział w tej pracy ponieważ jedni zszywali gotowe elementy ubranek inni przyszywali guziczki i naszywali ozdoby. Ta praca bardzo nam się podobała a efekty oceńcie sami!
Po raz kolejny w Naszym Domu gościliśmy pracowników Muzeum Techniki i Komunikacji – Zajezdnia Sztuki w Szczecinie. Tematem naszego spotkania były ,,Wspomnienia o czasach PRL’’. Podopieczni z sentymentem wspominali mleko w butelkach, smak bułek z piekarni posmarowanych prawdziwym masłem, pamiętali oranżadę w proszku i wiele innych rzeczy. Dyskusja powstała podczas wspomnień ,,Szkoły w PRL’’ – mówili, że był to szary budynek. Ściany wewnątrz pomalowane były pastelową farbą z obowiązkową lamperią. Wszystko było bardzo skromne. Pan Jan Tarka powiedział:,, Moje dekady życia w PRL, zapamiętałem jako czas niedostatków i biedy, ale także jako czas beztroskich zabaw, wycieczek. Był to czas, który – chcąc, nie chcąc ukształtował mnie – na resztę mojego życia’’.
Po bardzo pracowitym i intensywnym tygodniu pracy wyszliśmy na odpoczynek do tzw. ,,Różanki’’. Okazało się, iż grupa Podopiecznych ostatni raz w tym miejscu była kilkanaście lat temu. Uczestnicy byli zachwyceni wielką zmianą, która powstała w ogrodzie. Podziwiali piękne kwiaty, krzewy w nim rosnące.
W każdy czwartek zaraz po śniadaniu Uczestnicy maja możliwość przygotowania prostych posiłków; przypomnienia obsługi sprzętu gospodarstwa domowego. Tym razem były to pierogi z serem. Podopieczni bardzo lubią zajęcia z kulinoterapii, a jeszcze bardziej czas kiedy wszyscy razem smakujemy wykonanych dań, potraw, słodkości. Pierogi były takie pyszne, że aż było ich za mało dla Naszej dużej Rodziny.